Żużel: W Częstochowie o nowych kontraktach będą rozmawiać po sezonie

Żużel: W Częstochowie o nowych kontraktach będą rozmawiać po sezonie

Ekstraliga.

Prezes Włókniarza jeszcze nikogo nie skreślił!

Przed przerwą wakacyjną forBet Włókniarz miał niewielkie szanse na awans do play-offów. Wówczas wydawało się, że w zimowej przerwie drużyna będzie musiała zostać całkowicie przebudowana. Trzy ostatnie spotkania wszystko jednak zmieniły.

 Marek CIeślak, Michał Świącik, Leon Madsen
Marek CIeślak, Michał Świącik, Leon Madsen (Foto: Przegląd Sportowy)

ForBet Włókniarz najpierw bez problemów rozprawił się u siebie z Get Well Toruń, potem wywiózł cenny remis z Lublina, a wreszcie odprawił z kwitkiem MrGarden GKM Grudziądz, pieczętując swój awans do najlepszej czwórki. Kropkę nad „i” w 14. Biegu postawił oczywiście lider zespołu – Leon Madsen, ale swoje „cegiełki” dołożyli też inni seniorzy.

Do bardzo wysokiej dyspozycji wrócił Fredrik Lindgren, a Matej Żagar odjechał dwa mecze z rzędu z dwucyfrowym dorobkiem, co nie zdarzyło mu się od 2017 roku! Do tego solidnie punktować zaczęli też Polacy: Paweł Przedpełski i Adrian Miedziński.

– W wakacyjnej przerwie powiedziałem chłopakom, że wszyscy mają szanse na pozostanie w naszym klubie. Byłem przekonany, że czeka nas jeszcze osiem meczów. To przecież praktycznie połowa sezonu. Byłbym nieuczciwy gdybym któregoś z nich wcześniej skreślił – powiedział prezes forBet Włókniarza, Michał Świącik.

Żużlowcy z Częstochowy są na fali wznoszącej. Niezależnie czy w półfinale zmierzą się z Fogo Unią Leszno czy Betard Spartą Wrocław, to bez wątpienia są w stanie sprawić niespodziankę i sięgnąć po medal. – Bardzo mnie cieszy podejście moich zawodników. Niektórzy cały czas żyją wynikami drużyny. Adrian Miedziński czy Leon Madsen w każdym momencie zawodów wiedzą jaki jest wynik. Doskonale orientują się jak wygląda nasza sytuacja. To podkreśla jak bardzo im zależy na tym, aby Włókniarz stanął na podium – dodał sternik częstochowskiej ekipy.

Explore more:  Dawid Szwarga zdecydował! W takim składzie Raków powalczy o pierwszą wygraną w Lidze Europy

Pod Jasną Górą mówi się, że bardzo bliski przenosin do „Lwów” jest Maksym Drabik. To by oznaczało rozstanie z kimś z duetu Miedziński/Przedpełski, zwłaszcza, że do grona seniorów dołączy jeszcze lider formacji młodzieżowej – Michał Gruchalski. Plotkuje się też, że być może wymieniony zostanie też jeden z zawodników zagranicznych. W grę wchodzą Żagar lub Lindgren, bo Madsen już przedłużył w czerwcu kontrakt do końca 2022 roku.

Czy ewentualny medal mógłby sprawić, że Włókniarz zrezygnuje ze zmian kadrowych i do sezonu 2020 przystąpi w niezmienionym seniorskim zestawieniu (wiek juniora kończy Michał Gruchalski)? – Zobaczymy. O kontraktach nic na razie nie będę mówił. Będziemy wszystko podsumowywać po ostatnim meczu – zakończył prezes Świącik.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

15 sierpnia 2019, 14:28.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Recommended Articles