Żużel: To dlatego Buczkowski nie przyszedł do Grudziądza? Jest na słynnej liście?

Żużel: To dlatego Buczkowski nie przyszedł do Grudziądza? Jest na słynnej liście?

Żużel.

Żużel.. Wielu kibiców GKM-u Grudziądz, który cudem utrzymał się w PGE Ekstralidze nie może zrozumieć dlaczego do drużyny nie wrócił wychowanek Krzysztof Buczkowski. Za Buczkowskim sezon w Motorze Lublin. W 2022 roku zawodnik będzie natomiast reprezentował Falubaz Zielona Góra.

24 października 2021, 19:24..

Buczkowski
Buczkowski (Foto: Przemysław Karolczuk / newspix.pl)

Dlaczego Buczkowski nie wrócił do GKM-u? W zasadzie nie wie tego nikt. Włodarze grudziądzkiego klubu w ogóle nie podjęli z nim rozmów.

A przecież Buczkowski był do wzięcia, bo zaledwie po jednym roku startów w Lublinie odchodzi z tego klubu, choć końcówkę sezonu naprawdę miał niezłą.

GKM wolał jednak zostawić Przemysława Pawlickiego i Krzysztofa Kasprzaka, niż za jednego lub drugiego ściągnąć z powrotem Buczkowskiego.

Przypomnijmy, że grudziądzanie dość sensacyjnie utrzymali się w PGE Ekstralidze. Przed sezonem byli wręcz murowanym kandydatem do spadku. Ostatecznie jednak wygrali ostatni mecz u siebie z Włókniarzem i wykorzystali dość szczęśliwy dla nich zbieg okoliczności innych wyników. Do 1. LŻ spadł Falubaz Zielona Góra.

Wydawało się, że po takiej nerwówce GKM zmieni skład, a przynajmniej wymieni Krzysztofa Kasprzaka, który w przekroju całego sezonu zawodził najbardziej. Aż prosiło się, aby za niego w składzie na 2022 roku znalazł się Krzysztof Buczkowski.

Fanów w Grudziądzu i nie tylko dziwi fakt, że w GKM w ogóle nie było tematu powrotu Buczkowskiego.

Co niektórzy snują teorie, że wychowanek znalazł się na tzw. Słynnej czarnej liście grudziądzkiego klubu na której są zawodnicy, z którymi GKM miał różne przejścia i którzy nigdy nie będą już jeździć w tym klubie, są na niej m.In. Leon Madsen, który kiedyś zwiódł grudziądzki klub z kontraktem czy wychowanek Artur Mroczka. Pytanie, czy na listę trafił Krzysztof Buczkowski?

Explore more:  Zobacz dlaczego mężczyźni oglądają tenis?!

Nie pozyskanie Buczkowskiego może mieć skutki długofalowe. Buczkowski jak wiemy trafił do Falubazu, z którym będzie murowanym faworytem do powrotu do PGE Ekstraligi. Jeżeli to się uda, to Falubaz z Buczkowskim w składzie w 2023 roku będzie jeździł w elicie i być może (jeżeli GKM nie spadnie za rok) będą rywalami GKM-u.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

24 października 2021, 19:24..

Bài viết được đề xuất