Żużel. Ciekawą politykę sprzedaży biletów prowadzi Stal Gorzów. Niedługo zabraknie kart wstępu na Grand Prix

Żużel. Ciekawą politykę sprzedaży biletów prowadzi Stal Gorzów. Niedługo zabraknie kart wstępu na Grand Prix

Ekstraliga.

Czy możliwe jest obejrzenie meczu w PGE Ekstralidze za dziesięć złotych? Okazuje się, że tak. W Gorzowie nadal potrafią zaskakiwać, a prowadzona od lat polityka marketingowa nadal owocuje wysoką frekwencją na spotkaniach Cash Broker Stali.

Kibice Stali Gorzów
Kibice Stali Gorzów (Foto: Przegląd Sportowy)

Nie zawsze może jest idealnie, co pokazała tegoroczna inauguracja ligowa. Na pierwszy mecz do Gorzowa przyjechała naszpikowana gwiazdami drużyna Get Well Toruń. Zabrakło jedynie Chrisa Holdera. Wydawało się, że stadion będzie pękał w szwach, ale tak się nie stało. Na trybunach pojawiło się niespełna jedenaście tysięcy widzów. To był spory zawód i zaskoczenie in minus. O tym jednak, że spotkanie to cieszyło się wielkim zainteresowaniem świadczyła rekordowa oglądalność telewizyjna, sięgająca 200 tysięcy.

Kiedy na drugi mecz przyjechała ekipa Grupy Azoty Unii Tarnów wszyscy byli przekonali, że stadion przy ul. Śląskiej będzie święcił pustkami. Frekwencja pozytywnie zaskoczyła jednak nawet włodarzy klubu, gdyż pojawiło się prawie czternaście tysięcy kibiców. Podobnie było na meczu z forBet Włókniarz Częstochowa. Na lubuskich derbach zaś był komplet 14,5 tysiąca.

– Przyjęliśmy nową strategię cenową i na atrakcyjne tegoroczne mecze bilety są w nieco wyższej cenie niż przed rokiem, zaś na mniej atrakcyjne widowiska tańsze jak w 2017 roku – tłumaczy Ireneusz Maciej Zmora, prezes Cash Broker Stali Gorzów. – Mecze z Toruniem czy potem z Tarnowem pokazały, że zadziałał czynnik ekonomiczny. W pierwszym przypadku na niekorzyść, w drugim na korzyść. Poza tym kibice potrzebowali trochę czasu, żeby poznać nową ofertę. Inaczej to wyglądało w przypadku pojedynku z Falubazem, gdzie przy wyższych cenach mieliśmy komplet publiczności. Widzimy jednak, że ta strategia zaczyna się sprawdzać – podkreśla.

Explore more:  Legia Warszawa ukarana! UEFA reaguje po meczu w Holandii!

Przez gorzowianami jest chyba najtrudniejszy pod względem zapełnienia stadionu pojedynek z MrGarden GKM Grudziądz. Marketingowcy Cash Broker Stali przygotowali bilety w różnych cenach, ale jedna budzi totalne zaskoczenie. To dziesięć złotych. Jak to jest możliwe? – Pytamy się prezesa klubu.

– W Gorzowie i regionie zainteresowanie żużlem jest bardzo duże, dlatego chcemy zachęcić do przychodzenia na stadion ludzi interesujących się tym sportem na odległość, czyli tak naprawdę oglądających dotychczasowe mecze w telewizji. Dlatego, każdy kto jeszcze nie figuruje w systemie naszej sprzedaży może przyjść do naszego klubowego sklepu w Nova Park i tam nabyć wejściówkę na pojedynek z Grudziądzem za dziesięć złotych. Liczymy, że dzięki temu przyciągniemy sporą grupę nowych fanów, a ze względu na to, że inne ceny są też dużo niższe spodziewamy się kilkunastu tysięcy widzów na meczu z MrGarden GKM – wierzy.

W Gorzowie cieszą się ponadto z bardzo dobrej sprzedaży biletów na sierpniowy turniej Grand Prix. Jak mówi prezes Zmora, obecna dynamika sprzedaży jest o 15 procent wyższa aniżeli miało to miejsce w ubiegłym roku.

– Z naszych analiz wynika, że do końca lipca powinniśmy sprzedać wszystkie wejściówki, w tym również na miejsca stojące, bo mamy na to zgodę od prezydenta miasta Jacka Wójcickiego. O taką decyzję wystąpiliśmy jeszcze przed sezonem, spodziewając się dużego zainteresowania. Dlatego zachęcam do kupowania biletów jak najszybciej, bo po wyczerpaniu się puli nie będziemy już w stanie nikomu pomóc w zakupie dodatkowych kart wstępu – wyjaśnia.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Explore more:  Przegląd Sportowy w pakiecie Onet Premium

Data utworzenia:.

21 czerwca 2018, 20:30.

Korespondent żużlowy „Przeglądu Sportowego”.

Bài viết được đề xuất