Wysoka porażka Janowicza w Bazylei. Wygrał tylko dwa gemy

Wysoka porażka Janowicza w Bazylei. Wygrał tylko dwa gemy

Tenis.

Jerzy Janowicz przegrał w pierwszej rundzie turnieju ATP w Bazylei z Denisem Istominem.

22 października 2014, 15:43..

| Aktualizacja 22 października 2014, 19:44.

GetAssetsMediaFromRepository
GetAssetsMediaFromRepository (Foto: newspix.pl)

Polak uległ 55. W rankingu Uzbekowi 1:6, 1:6. Mecz trwał zaledwie 55 minut. Janowicz, 36. Obecnie w rankingu ATP, zaserwował 2 asy, popełnił 7 podwójnych błędów serwisowych. Rywal posłał aż 14 asów przy 2 podwójnych błędach. Łodzianin miał dwie szanse na przełamanie, ale nie wykorzystał żadnej z nich. Wygrał tylko 10 piłek na 29 przy swoim drugim podaniu. Istomin pięć razy wygrał gem serwisowy Polaka, a miał 11 szans.

W drugiej rundzie Istomin zagra z Rogerem Federerem albo Gillesem Mullerem.

Na razie rozmawialiśmy jedynie przez WhatsAppa. Musiałam błyskawicznie załatwiałać synowi bilet z Zurychu do Polski. Nie wiem jeszcze, co z jego nogą, ale kontuzja, która przeszkadzała w Chinach, to ciągle poważne wyzwanie. W czwartek dowiemy się więcej, zobaczymy, co ze startem w Paryżu. Na razie Jerzyk jest pierwszy na liście oczekujących do turnieju głównego. Podejrzewam, że jeśli musiałby grać w Bercy w eliminacjach, do Francji w ogóle nie poleci – mówiła w środę Anna Janowicz, mama najlepszego polskiego tenisisty. Łodzianin nie był wczoraj w takiej formie fizycznej jak zwykle. Jedynie 55 minut spędzone w St. Jakobshalle oznaczało, że na czwartkowy pojedynek z Rogerem Federerem nie ma żadnych szans. Problemy związane z zapaleniem mięśnia i okostnej piszczela prawej nogi wciąż non-stop doskwierają.

Explore more:  LaLiga: Real Sociedad - FC Barcelona. Siedem goli! Relacja i wynik meczu

Po porażce z Denisem Istominem z Uzbekistanu Janowicz będzie się zastanawiał, co dalej. Start od soboty nad Sekwaną przy bólu i ograniczonych możliwościach biegowych raczej mija się z celem. Miejsce w głównej drabince to mecz najwcześniej w niedzielę, a być może w poniedziałek lub wtorek. Wtedy ryzyko może być już mniejsze. Może, ale nie musi. Niestety tegoroczny sezon to ciągła walka Jerzyka z utrzymywaniem zdolności bojowej.

Tę na razie utrzymuje szykujący się do operacji usunięcia wyrostka robaczkowego Rafael Nadal. Hiszpan zmiótł w Swiss Indoors drugiego kolejnego przeciwnika (po 6:2, 6:2 z Simone Bolellim wczoraj pokonał 6:1, 6:1 Pierrea Hughuesa Herberta) i zagra z Borną Coriciem lub Andriejem Gołubiewem.

Hiszpan może pomóc Janowiczowi w występie w Paryżu. Ciągle nie wie, czy w przyszłym tygodniu wybierze jeszcze tenis czy pójdzie pod nóż w klinice. Jeśli zwolniłby miejsce w drabince, na jego miejsce wskoczyłby właśnie Jerzy. Pod wieżą Eiffla na pewno pojawi się za to Novak Djoković. Serbowi urodził się syn Stefan, ale tenisista z Bałkanów zapowiedział, że w najbliższych dniach zajmie się nim żona. Nole planuje bronić 1. Miejsca w rankingu ATP przed atakiem rozpędzonego Federera.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

22 października 2014, 15:43..

Bài viết được đề xuất