Wojciech Fibak: Nikt nie zasłużył na ten triumf bardziej niż Woźniaccy!

Wojciech Fibak: Nikt nie zasłużył na ten triumf bardziej niż Woźniaccy!

Tenis.

– Mówią, myślą i czytają po polsku. Gotują także po polsku, mają polskich znajomych. Wygrana Karoliny w Melbourne, choć tenisistka reprezentuje Danię, to więc także sukces naszego kraju. Woźniaccy zasłużyli na niego jak nikt. Osiągnęli go idąc własną ścieżką dzięki niezwykłej etyce pracy – mówi nam po finale Australian Open kobiet Wojciech Fibak. Nasz dawny mistrz, tak jak rodzina triumfatorki z Melbourne, mieszka w Monte Carlo. Wszyscy doskonale się znają.

27 stycznia 2018, 21:51..

| Aktualizacja 27 stycznia 2018, 22:33.

Piotr Wozniacki Caroline Wozniacki
Piotr Wozniacki Caroline Wozniacki (Foto: AFP)

BARTOSZ GĘBICZ: Zwycięstwo Karoliny to…

WOJCIECH FIBAK: Niezwykły moment, za który ją, Piotra (trener Piotr Woźniacki) i Anię (mama Karoliny, która została podczas turnieju w Europie, ale jeździ zawsze na bliższe szlemy w Paryżu i Londynie) trzeba niesamowicie podziwiać. Brakuje słów, by opisać to, co wspólnie osiągnęli. Karolina została absolutną bohaterką, podniosła się po kryzysie i doszła na sam szczyt. Finał w Melbourne w pierwszym secie i na początku drugiego stał na obłędnym poziomie. Lepiej kobiety grać już po prostu nie mogą. W końcówce wyglądało to już trochę inaczej, doszły nerwy, Halep przy meczbolu popełniła błąd, ale z drugiej strony wymianę wcześniej Karolina fantastycznie się wybroniła… Uff, co to były za niezwykłe emocje!

Karolina zasłużenie wygrała ten turniej?

Explore more:  Tragedia na drodze. Nie żyje Paul Smart - legenda sportów motorowych

Tak. Woźniaccy dostali nagrodę za całokształt, za lata poświęceń i walki na najwyższym poziomie. Karolina wiele razy ocierała się już o szlema. Tu nie było żadnego przypadku, tu była premia za ciężką, konsekwentną, wieloletnią pracę. Pamiętam, jak dziesięć lat temu Piotr przyszedł i pytał co zrobić, by Karolina mogła wygrywać takie turnieje. Powiedziałem wtedy tak: dokładać w sezonie po kilka procent siły do wszystkich uderzeń! Jego córka nie ma takiego talentu technicznego jak Agnieszka Radwańska, ale ma serce do walki i inne wielkie atuty związane z przygotowaniem fizycznym, które przy tym systemie liczenia punktów w tenisie dają gigantyczne możliwości. Żeby z nią wygrać, w meczu trzeba skończyć mnóstwo piłek, po kilkadziesiąt albo i więcej akcji. Są dziewczyny, która wpadają w trans – jak Chorwatka Jana Fett w drugiej rundzie – ale Karolina ma możliwości, by takie momenty wytrzymać. A później włączyć to, co potrafi najlepiej.

Czyli?

Wiadomo, że ma fenomenalny bekhend. Ale proszę zobaczyć, jak poprawiła forhend i serwis. Kiedyś zdarzały się mecze, że nie kończyła z prawej strony żadnej wymiany, a teraz te liczby zmieniły się na jej korzyść. Jej zwycięstwo to przede wszystkim pochwała cierpliwości i regularności, ale także tego, jak przy maksymalnym zaangażowaniu można krok po kroku iść coraz dalej.

Pogratulował pan trenerowi Woźniackiemu?

Z Piotrem cały czas jesteśmy na linii. SMS-ujemy, wymieniamy się uwagami. Jesteśmy przyjaciółmi i sąsiadami, w Monte Carlo często się spotykamy i dyskutujemy o tenisie. Mieszkamy parę pięter od siebie, wspólna kolacja nie jest problemem. Nikt nie zasłużył na sukces bardziej niż on. Miał swoją wizję i teraz można powiedzieć, że ją do końca zrealizował. Wielkie brawa, wielkie gratulacje!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Explore more:  Rafał Sonik: byłem pewien, że jest po mnie

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

27 stycznia 2018, 21:51..

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Recommended Articles