Trener polskiej kadry kuszony przez kluby

Trener polskiej kadry kuszony przez kluby

Reprezentacja Polski.

Prowadzący reprezentację Polski koszykarzy Mike Taylor otrzymuje oferty z klubów, ale je odrzuca. Przynajmniej na razie. Niedługo zacznie rozmowy o przedłużeniu umowy z PZKosz.

31 grudnia 2016, 08:43..

| Aktualizacja 30 grudnia 2016, 19:17.

GetAssetsMediaFromRepository
GetAssetsMediaFromRepository (Foto: Cyfrasport)

Niewiele brakowało, by opiekun biało-czerwonych w styczniu zadebiutował jako trener zespołu klubowego ze wschodniej Europy. – Mike miał poważną ofertę pracy w klubie występującym w Lidze Mistrzów i lidze VTB. Chodziło o umowę na okres do końca następnego sezonu – mówi agent trenera Mike Main. Sam Taylor nie chciał komentować sprawy. W obecnym sezonie w LM i VTB grały dwa kluby: białoruskie Smoki Mińsk (w eliminacjach LM) oraz rosyjski Awtodor Saratow i można się domyślać, że chodzi o ten drugi.

– Rozmawialiśmy na ten temat bardzo długo i szczegółowo. Ja jestem tylko doradcą, to Mike podejmuje decyzje. Jest trenerem od wielu lat i wie, co dla niego dobre. Zarobki nie były kluczowe. Przede wszystkim Mike’owi nie podobało się przejmowanie zespołu w trakcie sezonu bez możliwości dokonania zmian w składzie, a po drugie jest skoncentrowany na polskiej reprezentacji i budowaniu jej przyszłości, więc zdecydował, że odmówi – tłumaczy Main dodając, że w ostatnich tygodniach była też propozycja z Niemiec, a w obecnym sezonie (w przeciwieństwie do poprzedniego) Taylorem nie interesowały się żadne kluby z Polski. – Nie wykluczamy tego, ale tak naprawdę jest tylko kilka polskich klubów, w których praca miałaby sens – uważa Amerykanin.

Explore more:  Cracovia - Wisła (1:0): Covilo daje Pasom trzy punkty

– Do tej pory nie mieliśmy nic przeciwko temu, by trener Taylor pracował w klubie, ale od przyszłego roku sytuacja trochę się zmienia. Mecze reprezentacji będą odbywały się w trakcie sezonu, więc pogodzenie obu roli może być trudniejsze i trzeba będzie się zastanowić, czy to możliwe – mówi prezes PZKosz Grzegorz Bachański. Przyznaje, że faktycznie obie strony chcą wkrótce rozpocząć negocjacje w sprawie przedłużenia obecnej umowy Taylora, która obowiązuje do zakończenia EuroBasketu 2017. Nie będzie ona uzależniona od wyniku na mistrzostwach, bo obie strony są zadowolone ze współpracy, a poza tym nowy kalendarz reprezentacyjny nie skłania do zmian po turnieju. Odbędzie się on we wrześniu, a eliminacje MŚ 2019 ruszą w listopadzie. PZKosz nie chce, by ewentualna wpadka na ME skutkowała nerwowymi ruchami.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

31 grudnia 2016, 08:43..

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Bài viết được đề xuất