Sensacja w meczu Barcelony! Wielka kontrowersja w ostatnich minutach!

Sensacja w meczu Barcelony! Wielka kontrowersja w ostatnich minutach!

Robert Lewandowski nie rozegrał dobrego meczu z Rayo Vallecano, ale w końcówce pomógł drużynie zdobyć punkt. Po dośrodkowaniu Alejandro Balde wszedł między piłkarzy rywali, próbował strzelać głową, ale wyprzedził go Florian Lejeune i skierował piłkę do własnej bramki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo.

Remis także jest rozczarowaniem dla Barcelony. Chwilowo zmniejszyła stratę do Girony do trzech punktow i do Realu do jednego “oczka”, ale w niedzielę Real zmierzy się z Cadizem na wyjeździe, w poniedziałek Girona podejmuje Atheltic Bilbao i mogą powiększyć przewagę nad Barcą. Na dodatek w sobotę wieczorem Atletico Madryt może zrównać się punktami z Barceloną, o ile pokona Mallorce.

Rayo to koszmar Barcelony

Rayo jest jednak od dawna koszmarem Barcelony. Barca nie wygrała z tym zespołem w piątym meczu z rzędu, aż trzy z nich przegrało.

Trener Barcelony Xavi po przerwie na mecze reprezentacji dokonał aż sześciu zmian w składzie w porównaniu do ostatniego meczu przed pauzą z Alaves (2:1). W bramce zabrakło kontuzjowanego Marca-Andre ter Stegena, który wielokrotnie ratował Barcelonę. Niemiec po raz pierwszy w tym sezonie nie zagrał w meczu Barcy.

W obronie Andreas Christensen i Alejandro Balde zastąpili Ronalda Araujo i Julesa Kounde. W pomoc Frenkie de Jong i Oriol Romeu zajęli miejsce Ilkaya Gundogana i Fermina Lopeza, a na skrzydle Ferran Torres wszedł do jednastki kosztem Joao Felixa.

  • Zobacz także: Zapytali trenera Barcelony o Roberta Lewandowskiego. Co za reakcja!
  • Barcelona zaskoczona przed przerwą

    Barcelona przeważała od początku spotkania. W ósmej minucie Robert Lewandowski znalazł się w dobrej sytuacji, nie miał jednak w polu karnym miejsca na oddanie strzału, minął bramkarza gospodarzy, lecz za daleko wypuścił sobie piłkę.

    Explore more:  Po Euro naszych już nie chcą

    Minutę później Frenkie de Jong stracił piłkę na skraju własnego pola karnego. Gospodarze tego jednak nie wykorzystali, lekki strzał Oscara Valentiego obronił Inaki Pena.

    Potem szanse miała Barcelona. Po kwadransie gry strzelał Pedri, ale piłkę po jego uderzeniu złapał Stole Dimitrievski. W 28. Minucie efektownie dryblował na prawym skrzydle Lamine Yamal. 16-latek przedarł się w pole karne i oddał strzał, z którym poradził sobie bramkarz gospodarz.

    W 39. Minucie niespodziewanie gospodarze objęli prowadzenie. Strzałem z dystansu popisał się Unai Lopez i pokonał Penę. Sytuacja była sprawdzana pod kątem VAR, Valentin był na spalonym, ale nie dotykał w tej akcji piłki i nie absorbował uwagi bramkarza, więc gol został uznany.

    Barcelona do przerwy miała piłkę przez 63 procent czasu, ale to Rayo było groźniejsze. Oddało osiem strzałów, Barcelona pięć, czterokrotnie trafiło w bramkę, gdy Barca tylko dwukrotnie. XG, czyli współczynnik goli oczekiwanych gospodarzy wynosił 0,55, a drużyny Polaka tylko 0,14.

  • Zobacz także: Nowa rola dla Roberta Lewandowskiego. Były as Barcelony wskazał kierunek.
  • Także Lewandowski nie wyróżniał się na tle drużyny. – Spóźniony, nie doszedł na czas do żadnej piłki. Tylko raz był, tam, gdzie powinien, ale zbyt późno i źle przyjął piłkę – podsumował jego pierwszą połowę kataloński dziennik “Mundo Deportivo”.

    Ataki Barcelony dały jej tylko remis

    Barcelona po przerwie próbowała atakować, ale robiła to dość nieudolnie. W 54. Minucie Romeu dośrodkował w pole karne, gdzie wyskoczył do piłki Ferran Torres. Jego uderzenie głową wyłapał Stole Dimitrievski. Minutę później Ferran zszedł z boiska, podobnie jak Romeu. Xavi uznał, że musi reagować i na murawę wpuścił Gündogana i Joao Felixa.

    Chwilę później Lewandowski dośrodkował do Pedriego, który strzelił głową nad poprzeczką. Barcelona przeważała, ale brakowało jej klarownych sytuacji.

    Explore more:  NBA niezwykle międzynarodowa, ale znowu bez Polaka

    W 71. Minucie Polak uderzył z wolnego. Piłka trafiła w mur, po czym wypiąstkował ją Dimitrievski. Kwadrans przed końcem Raphinha trafił w słupek. Dobitkę Lewandowskiego obronił natomiast Dimitrievski.

    I w końcu w 82. Minucie naciskany przez Lewandowskiego Lejeune skierował piłkę do własnej bramki, dzięki czemu Barcelona wyrównała. Potem dalej atakowała, ale nie była w stanie więcej nic zrobić.

    W 93. Minucie doszło do sporej kontrowersji. Raphinha chciał w polu karnym doskoczyć do piłki, ale został kopnięty przez obrońcę rywali Alfonso Espino. Momentalnie padł na murawę, ale najpierw sędzia niczego nie dostrzegł, a potem nie dostał sygnału z wozu VAR. Zdziwieni tym obrotem spraw byli komentatorzy Canal+, którzy zgodnie twierdzili, że doszło do faulu. Ostatecznie mecz jednak zakończył się remisem 1:1.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Źródło:Przegląd Sportowy Onet.

    Data utworzenia:.

    25 listopada 2023, 16:06.

    Dziennikarz Przegląd Sportowy Onet.

    Dziennikarz Przegląd Sportowy Onet.

    Bài viết được đề xuất