PHL: mecz walki w Sanoku, przeważył gol „Polskiego Księcia”

Tyszanie zaczęli mecz od pomyślnego dla siebie rozwoju sytuacji – wrzutka krążka w strefę podbramkową przyniosła skutek już w czwartej minucie. Guma odbiła się od łyżwy Josefa Vitka i wpadła do bramki. To nie było zamierzone kopnięcie, więc gol został uznany – 1:0.

GKS sam wpędził się w kłopoty kilka minut później. Najpierw sędziowie podyktowali obustronne wykluczenie po starciu w okolicy boksów kar, chwilę później nerwów na wodzy nie utrzymał Jurij Kuzin i zaatakował ciałem bramkarza rywali Bryana Pittona. Fragment nietypowej gry w zestawieniu “czterech na trzech” wykorzystali gospodarze, a dokładniej Michael Cichy strzelił z dobitki na 1:1.

Nie brakowało agresji, często nieusprawiedliwionej przebiegiem gry – w samej pierwszej tercji podyktowano 16 minut karnych. W 11. Minucie Mike Danton uderzył kijem w maskę bramkarską Stefana Zigardy’ego. Reakcją golkipera gości był upadek, po którym do gardeł skoczyli sobie niedarzący się sympatią zawodnicy obu drużyn.

W drugiej tercji trudno było mówić o płynności w grze, bo znowu z ogromną częstotliwością rozbrzmiewały gwizdki sędziów. Przez połowę czasu (10 minut) tej części meczu na lodzie grano w niekompletnych składach z przewagą jednej lub drugiej ekipy. Zabrakło jednak bramek, a walka dominowała nad jakością samej rozgrywki.

W 42. Minucie z niebieskiej bardzo ładnie wymierzonym strzałem popisał się Bartłomiej Pociecha, a Pitton nie miał czasu na reakcje. Jednobramkowa różnica na korzyść gości przetrwała sześć minut – Zapała wwiózł krążek pod bramkę, a Ćwikła przepchnął go pod parkanem Zigardy’ego. Sędziowie długo przeglądali zapis wideo i zdecydowali się zaliczyć to trafienie, było 2:2.

Explore more:  Piłkarz Lechii przegrał z zatokami

Ostatni cios zadał Zenon Konopka, a krążek wpadł do siatki Trójkolorowych w trakcie przewagi liczebne gospodarzy. „Polski Książe” strzelił z prawego bulika w krótki róg, a guma przed zatrzepotaniem w siatce otarła się jeszcze o łapaczkę Zigardy’ego – 3:2.

Wysoką skuteczność w przewagach liczebnych zaprezentował JKH GKS Jastrzębie. Najlepszy zespół fazy zasadniczej wykorzystał trzy fragmenty gry “pięciu na czterech”, dzięki czemu pokonał Podhale Nowy Targ 4:1. Co ciekawe wszystkie bramki w meczu zdobyli obcokrajowcy.

Wyniki półfinałów (spotkania numer dwa):.

Ciarko PBS Bank Sanok – GKS Tychy 3:2 (1:1, 0:0, 2:1).

Bramki: Cichy (9), Ćwikła (48), Konopka (57) – Vitek (4), Pociecha (42).

Kary: 14 – 20 minut.

Widzów: 3000.

Stan rywalizacji: 2-0 (do czterech zwycięstw)..

JKH GKS Jastrzębie – Podhale Nowy Targ 4:1 (2:1, 0:0, 2:0).

Bramki: Steber (1), Protivny (14), Nemecek (45), Polodna (47) – Omeljanienko (15).

Kary: 6 – 22 minuty.

Widzów: 1000.

Stan rywalizacji: 2-0 (do czterech zwycięstw)..

(MR).

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

11 marca 2015, 20:58.

Bài viết được đề xuất