Nowy rekord Polski Marcina Lewandowskiego na 1500 m

Nowy rekord Polski Marcina Lewandowskiego na 1500 m

Lekkoatletyka.

Chociaż wynik 3:31.95 dał Marcinowi Lewandowskiemu dopiero dziesiąte miejsce w Diamentowej Lidze w Paryżu, ten rezultat oznacza, że zawodnik wicemistrz Europy poprawił własny rekord kraju, wynoszący dotychczas 3:34.04.

Marcin Lewandowski
Marcin Lewandowski (Foto: AFP)

Dzieciństwo, pasje, cierpienie i trudna droga na szczyt. Siatkarscy mistrzowie bez tajemnic w książce „Ludzie ze złota”. Zamów ją już dziś! ≫>.

Ten bieg na stadionie Charlety był niesłychanie dramatyczny, zawodnicy na miejscach od trzeciego do dziesiątego zmieścili się w obrębie jednej sekundy! Lewandowski mógł być dużo wyżej, ale w tłumie osiemnastu uczestników wyścigu nie zdołał się przebić na ostatnim wirażu, zwyczajnie zablokowany.

Niespodziewanym zwycięzcą został – wykorzystując finiszowe zamieszanie – Ronald Musagala, który ustanowił rekord Ugandy – 3:30.58. Ten 26-letni biegacz był finalistą olimpijskim w Rio de Janeiro, ale nie miał poza tym poważniejszych osiągnięć. Warto podać, kto wpadł na metę tuż za nim, wyprzedzając Marcina Lewandowskiego: 2. Ayanleh Suleiman (Dżibuti) 3:30.66; 3. Filip Ingebrigtsen 3:31.06; 4. Jakob Ingebrigtsen (obaj Norwegia) 3:31.33; 5. Berwell Birgen (Kenia) 3:31.45; 6. Abdelaati Iguider (Maroko) 3:31.64; 7. Taoufik Makhloufi (Algieria) 3:31.77; 8. Stewart Mc Sweyn (Australia) 3:31.81; 9. Samuel Tefera (Etiopia) 3:31.82. Wśród pokonanych przez Musagalę znalazł się zatem mistrz olimpijski 2012 Taoufik Makhloufi z Algierii, na igrzyskach 2016 w Rio de Janeiro wicemistrz na 1500 i 800 m.

Explore more:  MŚ Elity: Szwajcaria odwróciła losy meczu z Danią i wygrała po dogrywce

Lewandowski był bardzo szczęśliwy po biegu i od razu, jeszcze ciężko dysząc, powiedział na Facebooku:.

– To był kolejny mega fajny bieg. Drugi raz dostałem szansę ustanowienia rekordu Polski i ją wykorzystałem. Po to zresztą przyjechałem do Paryża. Ostatnie treningi wskazywały, że jestem w życiowej formie. Ale bieg w Paryżu nie był mega fajny ani idealny. Musiałem przepychać się w tłumie 18 zawodników, a na ostatnich 5 metrach musiałem niemalże stanąć mając przed sobą ścianę ludzi. Do mistrzostw świata w Ad-Dausze jeszcze 5 tygodni. Jestem pełen optymizmu przed tą imprezą – stwierdził na koniec Marcin, który w niedzielę wystąpi w mistrzostwach Polski w Radomiu.

Na 800 m zwyciężył w Paryżu Kanadyjczyk Brandon McBride – 1:43.78 przed Wesleyem Vazquezem – 1:43.83 (rekord Portoryko).

Rozpoczynający sobotni mityng Diamentowej Ligi IAAF w Paryżu konkurs kulomiotów nie przyniósł dwu naszym reprezentantom nadzwyczajnych wyników. Rekordzista Polski (22,32) Michał Haratyk pchnął tylko na odległość 21,34 m, co wystarczyło do wywalczenia czwartej pozycji, a Konradowi Bukowieckiemu wynik 21,20 dał dopiero siódmą lokatę przed nuworyszem czołówki światowej, Luksemburczykiem Bobem Bertemesem (również 21,20). Zdecydowanym zwycięzcą na stadionie Charlety został mistrz świata Nowozelandczyk Tom Walsh, który miał ważne pchnięcia tylko w czterech pierwszych kolejkach, ale za to jakie! Posłał kolejno kulę na 22,44, 22,10, 22,21 i 22,31. Oczywiście ten pierwszy wynik dał mu wygraną. A jest to najlepszy rezultat nowozelandzkiego siłacza w tym sezonie, sygnalizujący, że Walsh przymierza się.

Do obrony zdobytego w Londynie tytułu mistrza świata za kilka tygodni w Ad-Dausze.

A dwójka Polaków tymczasem musi się spieszyć na trzeci dzień mistrzostw świata w Radomiu, gdzie w niedzielę, 25 sierpnia powalczą z Jakubem Szyszkowskim (20,99 w br.) W konkursie rozpoczynającym się o godz. 16.20.

Explore more:  To musi być celem Michała Probierza. Szef związku jest pewny

Za najlepszy wynik sobotnich zawodów wypada uznać 18,06 m amerykańskiego trójskoczka Willa Claye’a, który pokonał swego odwiecznego rywala Christiana Taylora (także USA) – 17,82.

Ciekawe były w Paryżu sprinty. W stumetrówce kobiet zwyciężyła mistrzyni olimpijska Elaine Thompson z Jamajki – 10.98, a dwustumetrówkę mężczyzn wygrał Amerykanin Noah Lyles znakomitym wynikiem 19.65, minimalnie gorszym od jego rekordu 19.50, który daje mu prowadzenie w tegorocznej tabeli światowej.

Wenezuelka Yulimar Rojas znowu zaimponowała dalekim trójskokiem – 15,05 m, ale publiczność najbardziej entuzjazmowała się skokiem o tyczce. W męskim konkursie Amerykanin Sam Kendrricks skoczył 6,00 m, a w kobiecym niespodziewanie najlepsza okazała się Alysha Newman z rekordem Kanady 4,82 m, pokonując mistrzynię olimpijską Greczynke Ekaterini Stefanidi 4,75 i wicemistrzynię z Rio amerykankę Sandi Morris – taki sam wynik.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

24 sierpnia 2019, 22:27.

Dziennikarz i honorowy redaktor naczelny Przeglądu Sportowego.

Dziennikarz i honorowy redaktor naczelny Przeglądu Sportowego.

Recommended Articles