Łukasz Kruczek: może pokusimy się o zmianę niekorzystnej dla nas historii

Łukasz Kruczek: może pokusimy się o zmianę niekorzystnej dla nas historii

Poprzedni sezon nie był do końca udany. Już na samym początku mocno plany skomplikowała kontuzja Kamila Stocha. To jakby sparaliżowało pozostałych zawodników. Najbliższy sezon ma być zatem tym, w którym odbijecie sobie trochę niepowodzenia w startach w Pucharze Świata?

– Tak. Zazwyczaj mówiłem, że kolejny sezon ma być lepszy o jeden punkt, bo cały czas robiliśmy progres. Teraz, z wiadomych względów, ciężko odnieść się do poprzedniego sezonu. Dlatego wolałbym odnosić się do tego, który był najlepszy do tej pory, czyli tego z sezonu 2013/2014.

Dyspozycja zawodników z lata wskazuje na to, że rzeczywiście można tej zimy powalczyć o najlepszy sezon w historii polskich skoków, jeżeli chodzi o Puchar Świata. Poza tym mamy dużą grupę wyrównanych zawodników.

– I to jest podstawa do odnoszenia sukcesów. Ta grupa jest w stanie szerszą ławą punktować. A ten jeden punkt więcej, o którym zawsze mówimy, bierze się z sumy punktów zdobytych przez wszystkich skoczków. Dlatego ciężko bić rekordy punktowe na koniec sezonu, kiedy punktuje trzech-czterech zawodników. Żeby zaatakować tę podniesioną poprzeczkę, punkty musi zdobywać większa liczba skoczków.

Zazwyczaj mówił pan, że dobre lato przekłada się na dobrą zimę. Tak będzie i tym razem?

– Miejmy taką nadzieję. Do tej pory zawsze tak bywało, że dobre skoki latem przekładały się na dobrą dyspozycję zimą. Zawodnik po prostu korzysta z tej bazy wypracowanej latem.

Można powiedzieć, że sprawdził wariant z podziałem na kadry. Nie wszyscy najmocniejsi zawodnicy znaleźli się w tej kadrze A.

Explore more:  eagles football cards

– Wróciliśmy w ten sposób do podziału kadry w udanym dla nas sezonie 2013/2014. Tam też zawodnicy byli podzieleni na kilka grupek i z każdej z nich wypłynęły perełki, które stanowiły trzon reprezentacji.

Przed tym sezonem dokonaliście rewolucyjnej zmiany. Nie szukaliście skoczni z rozbiegiem lodowym, a trenowaliście – za wyjątkiem tylko jednego zgrupowania w Oberhofie – w kraju na ceramicznym.

– Skoki w Oberhofie i przejście na tor lodowy miało na celu potwierdzić nasze przypuszczenia, że nie ma problemu ze zmianą podłoża, po którym zawodnicy jadą. Gdyby tam pojawiły się problemy, wówczas pewnie plan treningowy – na ostatnie tygodnie przed zimą – byłby zupełnie inny. Nie było jednak takich, dlatego postanowiliśmy ostatnie szlify wykonać na skoczni w Wiśle-Malince. Znamy tę skocznię i mamy świadomość, z jakich rozbiegów należy skakać. Wiemy też, jakie odległości muszą uzyskiwać zawodnicy, by uznać ich formę za dobrą. Poza tym wzorem innych ekip postanowiliśmy wykorzystać swoją bazę i w ten sposób zaoszczędzić czas i energię zawodników.

W tym sezonie poza Pucharem Świata będą dwie ważne imprezy – Turniej Czterech Skoczni i mistrzostwa świata w lotach. Któraś z tych imprez jest dla was priorytetem?

– Nastawiamy się na to, by jak najlepiej skakać w całym sezonie Pucharu Świata. A to z kolei wiąże się z tymi dwiema imprezami. Mistrzostwa świata w lotach nie są dla nas w ostatnich latach zbyt szczęśliwe, bo mamy na nich wiele czwartych miejsc. Może zatem pokusimy się o zmianę tej niekorzystnej dla nas historii.

Już wiadomo, czy odpuścicie któryś z konkursów Pucharu Świata?

– Na pewno będziemy startować we wszystkich zawodach. Jeżeli będzie jednak potrzeba wypuszczenia poszczególnych konkursów, to będziemy to dopasowywać indywidualnie do zawodników.

Explore more:  Żużel: Żużlowiec Unii Leszno Jaimon Lidsey zaryzykował z tunerem i wybrał Jacka Rempałę

A wiadomo już, gdzie na pewno nie zobaczymy naszych najlepszych zawodników?

– Chcąc walczyć o Puchar Świata, to trzeba jechać wszystko i patrzeć na to, co robi konkurencja.

Wiele mocnych ekip trenowało latem na obiektach, na których odbywać się będzie Turniej Czterech Skoczni. Wygląda zatem na to, że to jest docelowa impreza dla tych reprezentacji w najbliższym sezonie.

– Trenowali na tych skoczniach, bo po prostu mają na nie najbliżej. Poza tym rzeczywiście, z racji braku mistrzostw świata, ten turniej może być niezwykle istotny. Samo trenowanie na tych obiektach niewiele jednak wnosi. Wystarczy popatrzeć na Soczi. Tam wygrał ten zawodnik, który nigdy na nich nie skakał.

Rozmawiał – Tomasz Kalemba, Eurosport.Onet.Pl.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

18 listopada 2015, 14:07.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

watch live matches

live football streaming free

scor tv

stream live football

live score streaming football

watch live football scores

Bài viết được đề xuất