Idźcie na całość

Siatkówka.

Prowadzący jeden z teleturniejów Zygmunt Chajzer przed każdą próbą walczących o duże pieniądze uczestników mówił: “To jest twoja chwila prawdy”. A potem przyglądał się, jak delikwent walczy z zadaniem i z własną słabością. Dziś Chajzer, znany miłośnik siatkówki, mógłby podobne słowa skierować do polskich drużyn walczących w Lidze Mistrzów.

9 grudnia 2009, 05:00..

| Aktualizacja 9 grudnia 2009, 05:00…

Też będą oglądać je tysiące ludzi, by wygrać, też muszą pokonać własną słabość. W przynajmniej dwóch przypadkach piłka jest po polskiej stronie siatki. Jeśli PGE Skra zagra z Radničkim tak, jak grać potrafi, pokona Serbów bez straty seta. Jeśli Asseco Resovia, którą Ljubomir Travica nazwał „swoim autorskim zespołem”, udowodni, że jest właściwie zbudowana, też w Paryżu wygra.

Największe kłopoty będzie mieć Jastrzębski Węgiel, który skazalibyśmy na porażkę z potężnym mistrzem Włoch, ale…Piacenza też miewa gorsze dni. A jastrzębianie udowodnili już w poprzednim sezonie, że przekreślać ichnie można. Wystarczy przypomnieć sobie mecze z wielkim SisleyemTreviso i historyczny triumf, do którego poprowadził ten zespół niezbyt wtedy znany Grzegorz Łomacz. Czas, by przypomniał sobie, jak wtedy rozgrywał.

Od kilku lat trwa ogólnonarodowa dyskusja na temat siły Polskiej Ligi Siatkówki. Jest trzecią na Starym Kontynencie, po włoskiej i rosyjskiej, czy też brakuje jej trochę nawet do Grecji czy Francji? Argumentów na korzyść naszych klubów nie brakuje, ale jest ciągle problem z najważniejszym. Dostarczyć mogą go tylko siatkarze, dostarczając równocześnie któryś z europejskich pucharów. Bo można mówić, że mamy nad Wisłą więcej klubów na wysokim poziomie, ciekawsze mecze i więcej efektownych akcji niż gdzie indziej, ale gdy najlepsze zespoły przegrywają z przeciętnymi rywalami, czujemy się bezradni. I znów pozostaje nam się cieszyć kibicami i frekwencją.

Explore more:  ottawa university football

Czas to zmienić. Najlepiej zacząć od dziś: otworzyć sobie drogę do najlepszej szesnastki Ligi Mistrzów i do tego, by więcej niż o widowni mówiło się o tych, dla których ta widownia jest. Czyli o samych siatkarzach. Ich stać na sukces, co pokazali już w reprezentacji. Teraz wreszcie muszą potwierdzić to w klubach. Klubach z ligi, w której jest aż 11 mistrzów Europy!

Chajzer powiedziałby pewnie krótko: „Idźcie na całość!”.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

9 grudnia 2009, 05:00..

Bài viết được đề xuất