Girondins Bordeaux z Pucharem Francji

Girondins Bordeaux z Pucharem Francji

Drużyna Girondins Bordeaux po raz czwarty zdobyła Puchar Francji. W finale Żyrondyści po zaciętym spotkaniu pokonali Evian TG 3:2 (1:0). Pełne dziewięćdziesiąt minut rozegrał były reprezentant Polski. Ludovic Obraniak.

Girondins Bordeaux - Evian TG
Girondins Bordeaux – Evian TG (Foto: Onet)

Dla obu drużyn finał Pucharu Francji był szansą na uratowanie minionego sezonu w Ligue 1. Żyrondyści, jak co roku byli upatrywani w roli jednego z faworytów do wygrania ligi, ale w rezultacie zajęli dopiero siódmą pozycję. Finał dla Evian TG był i tak niemałym sukcesem. Szczególnie, że w poprzedniej rundzie sensacyjnie po rzutach karnych wyeliminowali mistrza Francji Paris-Saint Germain.

Kibice na Stade de France długo musieli czekać na gole. Dopiero w 38. Minucie, zgodnie z oczekiwaniami na prowadzenie wyszli piłkarze z Bordeaux. Strzelcem bramki okazał się niezawodny Cheick Diabate.

Pierwsze połowa nie przyniosła już zbyt wielu emocja, a mecz na dobre rozkręcił się w drugich czterdziestu pięciu minutach. Już w 49. Minucie sędzia podyktował rzut karny. Nicolas Maurice-Belay zagrał miękko piłkę na szesnasty metr, tam Ludovic Obraniak zgrał futbolówkę głową na piąty metr do Diabate. Malijczyk nie był w stanie jednak opanować piłki, bowiem złapany za rękę przez Ninkovicia padł na murawę. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany, ale Laquait świetnie wyczuł intencje strzelca i odbił uderzenie na rzut rożny.

Dodatkowo już dwie minuty później do wyrównania doprowadził Yannick Sagbo i na Stade de France spotkanie rozgorzało na dobre. Gra Żyrondystów nie załamała się po niewykorzystanym rzucie karnym i w 53. Minucie ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą Henriego Saiveta, który po podaniu Mariano z najbliższej odległości pokonał Cedrica Carasso.

Explore more:  Wygrana Polski z Białorusią. Relacja z trybun

Piłkarze Evian Thonon Gaillard pokazali, że nie bez kozery nazwano ich sensacją Pucharu Francji, udowadniając, że wyeliminowanie PSG nie było przypadkiem. W 70. Minucie Brice Dja Djedje jeszcze raz wyrównał stan meczu, wykorzystując błąd defensywy drużyny Obrianiaka. Gdy wydawało się, że to właśnie Evian strzeli decydującego gola, ostatni cios zadali piłkarze Girondins.

W przedostatniej minucie regulaminowego czasu gry Diabate w pełni zrehabilitował się za niewykorzystany rzut karny. Dostał podanie za linię obrony i w sytuacji sam na sam z Laquait ustalił wynik meczu.

Tym samym Girondins Bordeaux zdobyło czwarty w historii Puchar Francji, zapewniając sobie udział w Lidze Europy.

(Ma).

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

31 maja 2013, 22:55.

Bài viết được đề xuất