Euroliga: Wisła przegrała ze Spartakiem

Europejskie puchary.

Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków przegrały w Stambule w inauguracyjnym meczu finałowego turnieju Euroligi (Final Eight) ze Spartakiem Moskwa Region 70:77 (23:16, 12:13, 16:23, 19:25).

Łukasz Mordarski, korespondencja ze Stambułu..

28 marca 2012, 13:51..

| Aktualizacja 28 marca 2012, 13:51…

Mistrzynie Polski zmarnowały chyba najlepszą okazję do wygrania meczu w Final Eight. Mimo że w pierwszej połowie prowadziły nawet kilkunastoma punktami, ostatecznie poniosły porażkę. – Jestem rozczarowany. Przy tak wysokim prowadzeniu zbyt łatwo straciliśmy szansę, jaką na początku meczu dał nam Spartak. Należało utrzymać tę przewagę. Jednak dużo błędów w ataku i głupie straty spowodowały, że rywalki nas doszły, objęły prowadzenie i później trudno było je dogonić – ocenił prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz.

Rewanż Rosjanek.

Rosjanki po raz pierwszy wyszły na prowadzenie dopiero w połowie trzeciej kwarty, gdy za trzy punkty wcelowała do kosza była gwiazda Wisły Jelena Skerović. – Po przerwie pokazałyśmy, że jesteśmy drużyną i dzięki temu wygrałyśmy. Dobra postawa Wisły nie była dla nas żadnym zaskoczeniem, bo przecież już dwukrotnie przegrałyśmy z nią w tym sezonie. Teraz pokazałyśmy, że potrafimy także zwyciężać. Tutaj nie ma faworytów – przewiduje rozgrywająca Spartaka.

W zespole z Krakowa fatalnie zagrała Nicole Powell. – Nie zdobyła wielu punktów. Bardzo słabo spisała się też Milka Bjelica, która nic nie wniosła do gry – ocenił surowo prezes Wisły. W niektórych okresach ciężar gry spoczywał wyłącznie na barkach Eweliny Kobryn, wspomaganej przez Erin Phillips i Anke De Mondt.

Explore more:  Ekscentryczny trener wspomaga swój były klub

– Spartak świetnie się przygotował i chciał się nam zrewanżować – stwierdziła De Mondt.

Dziś wiślaczki czeka bój z kolejnym rosyjskim klubem – UMMC Jekaterynburg. – Rywalizacja z UMMC i Ros Casares będzie na pewno trudniejsza. Teraz nasze szanse, aby odnieść zwycięstwo w Stambule, zmniejszyły się, lecz będziemy walczyć. Turniej finałowy jest długi i wiele może się wydarzyć. Pokonanie UMMC zależy tylko od nas – twierdzi trener Wisły Jose Hernandez. Koszykarki z Jekaterynburga przegrały wczoraj z Ros Casares. – Teraz będą mieć nóż na gardle i ciekawe, jak zareagują – zastanawia się Kobryn.

Zlot gwiazd.

W kalkulacjach na papierze Wisła wygląda jak ubogi krewny wśród europejskich potęg. Po raz pierwszy w turnieju finałowym Euroligi bierze udział aż dziewięć reprezentantek USA, na czele z Dianą Taurasi. – Doceniam sposób, w jaki budowana jest Wisła, ale ten klub jest za biedny, aby awansować z tej grupy do finału – nie ma złudzeń selekcjoner reprezentacji Węgier Laszlo Ratgeber, były szkoleniowiec Spartaka, z którym dwukrotnie wygrał Euroligę w 2008 i 2009 roku.

– Zespoły, które zatrudniają aktualne mistrzynie olimpijskie i mistrzynie świata, mają budżety trzy, a nawet cztery razy większe niż Wisła. Niektórzy nawet zwariowali z tym wydawaniem pieniędzy – dodaje trener Hernandez. W jego zespole grają trzy zawodniczki, które w ubiegłym sezonie występowały w WNBA (Powell, Phillips i Kobryn). W sumie w Stambule występuje ponad 20 koszykarek z najlepszej żeńskiej ligi świata.

Punkty:.

Wisła Can-Pack: Ewelina Kobryn 19, Anke De Mondt 14, Erin Phillips 13, Nicole Powell 12, Milka Bjelica 4, Paulina Pawlak 4, Petra Ujhelyi 4, Magdalena Leciejewska 0;.

Spartak: Becky Hammon 16, Candice Dupree 15, Seimone Augustus 14, Sonja Petrovic 9, Jewgenija Bieljakowa 9, Jelena Skerovic 8, Maria Kuzina 4, Nika Baric 2;.

Explore more:  LM: Borussia Dortmund - Malaga CF "akcja po akcji"

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

28 marca 2012, 13:51..

Łukasz Mordarski, korespondencja ze Stambułu..

Bài viết được đề xuất