Emmanuel Olisadebe ma nowe zajęcie. Wyjechał z Polski, małżeństwo nie przetrwało

Emmanuel Olisadebe ma nowe zajęcie. Wyjechał z Polski, małżeństwo nie przetrwało

— Olisadebe i dwa do jednego dla polskiej reprezentacji! A więc to jest ten moment, na który czekaliśmy, a Olisadebe zagrał fantastycznie! — Wykrzykiwał uradowany Dariusz Szpakowski po drugim golu “Emsiego”, który w swoim stylu wykonywał charakterystyczne salto, by uczcić gola.

Dalszy ciąg materiału pod wideo.

Obejrzał kasetę i zaprosił Olisadebe

Napastnik Polonii Warszawa poprowadził reprezentację Polski do wyjazdowego zwycięstwa nad Ukrainą (3:1) w pierwszym meczu eliminacji do mundialu w Korei i Japonii. Był 2 września 2000 r. Tego dnia narodziła się drużyna Jerzego Engela, a jej twarzą na kolejne dwa lata — aż do mistrzostw świata — został Olisadebe. Cichy, a może nawet zamknięty w sobie chłopak, trafił do Polski trzy lata wcześniej — w październiku 1997 r. Zaczęło się od kasety VHS.

Ta trafiła do Ryszarda Szustera, który na przełomie XX i XXI w. Był agentem piłkarskim i ściągał piłkarzy z Afryki do Polski. Szuster zaprosił Olisadebe i znalazł mu klub — warszawską Polonię, w której później spotkał się z przyszłym selekcjonerem Engelem. – Przypominam sobie, że na początku był bardzo nieufny. (…) Minęło trochę czasu, nim polubiła go cała drużyna. W pierwszych miesiącach, szczególnie starsi zawodnicy, dopiero go poznawali – opowiadał Michał Żewłakow o jesieni 1997 r.

Emmanuel Olisadebe poprowadził Polonię Warszawa do mistrzostwa Polski
Emmanuel Olisadebe poprowadził Polonię Warszawa do mistrzostwa Polski (Foto: Piotr Nowak — Newspix.pl / newspix.pl)

To on wraz z bratem Marcinem zaopiekował się Olisadebe w Polonii. Na tyle dobrze, że Nigeryjczyk zaaklimatyzował się w Warszawie. Nie strzelał jeszcze gola za golem, ale złapał trochę pewności siebie. Ojcowską opieką otoczył go także Engel, który w 1998 r. Został dyrektorem sportowym klubu. Piłkarz odwdzięczył mu się w sezonie 1999/00. Strzelił dla Polonii 12 goli i przyczynił się do zdobycia drugiego w historii klubu mistrzostwa Polski.

Explore more:  F1: Lewis Hamilton chcę wyrównać osiągnięcie Ayrtona Senny

Olisadebe nie mógł dojść do siebie

Pomysł, by nadać Emmanuelowi Olisadebe polskie obywatelstwo, zrodził się jednak wcześniej, podczas jednego z ligowych meczów Polonii. Spotkanie razem oglądali ówczesny wiceprezes PZPN Zbigniew Boniek i Jerzy Engel, który od 1 stycznia 2000 r. Był selekcjonerem reprezentacji Polski.

  • Zobacz także: Niemcy podziwiali polskiego “chłopaka ze wsi”. Usunął się w cień.
  • “Przydałby się kadrze taki piłkarz” – miał powiedzieć Boniek. “Tylko on nie ma obywatelstwa” – uzupełnił Engel, ale dodał, że piłkarz złożył w urzędzie dokumenty. Tyle wystarczyło. Boniek podchwycił temat i poszedł z tym do prezesa związku Michała Listkiewicza. PZPN rozpoczął rozmowy z Aleksandrem Kwaśniewskim, a prezydent obiecał przemyśleć sprawę. Jej pozytywne rozpatrzenie nie było jednak takie oczywiste.

    Emmanuel Olisadebe
    Emmanuel Olisadebe (Foto: PAP/Przemek Wierzchowski / PAP (zdjęcia) – PS.Onet.pl)

    Czasy były takie, że na polskich stadionach (i nie tylko) ciemny kolor skóry — w najlepszym wypadku — wzbudzał tylko zainteresowanie. Na trybunach bywało gorzej, o czym przekonał się sam Olisadebe. Najdobitniej 6 maja 2000 r. Na stadionie w Lubinie, gdzie chuligani obrzucili napastnika bananami.

  • Zobacz także: Jak Roger został Polakiem. Po zakończeniu kariery Brazylijczyk dorabiał na taksówce.
  • “Czułem się fatalnie. Przez 10 minut w ogóle nie mogłem grać. Pomogli mi koledzy z drużyny. Powiedzieli: nie przejmuj się, to zrobili idioci. Byłem tym bardziej zadowolony, że strzeliłem gola w Lubinie. Potem dostałem list z przeprosinami z Lubina, ale wciąż nikt nie wytłumaczył mi, dlaczego rzucano we mnie bananami” — mówił piłkarz w rozmowie z serwisem Sport.Pl.

    “Emsi” wprowadził Polskę na mundial

    Ostatecznie prezydent Kwaśniewski dał się przekonać i 17 lipca 2000 r. Olisadebe otrzymał obywatelstwo, choć nie mieszkał w Polsce jeszcze pięć lat (tyle wymagają przepisy). “Pan prezydent miał prawo zwolnić nigeryjskiego piłkarza z tego wymogu i z tego skorzystał” — wyjaśniał wojewoda Antoni Pietkiewicz. “Liczyłem na przełamanie nietolerancji. Nasz kraj zyskiwał utalentowanego człowieka” — dodawał były prezydent w dokumencie Janusza Zaorskiego “Biało-Czerwono-Czarny”.

    Explore more:  MARCIN GORTAT, KOSZYKARZ ORLANDO MAGIC
    Reprezentacji Polski z wizytą u prezydenta przed wylotem na mundial w Korei i Japonii
    Reprezentacji Polski z wizytą u prezydenta przed wylotem na mundial w Korei i Japonii (Foto: Piotr Nowak — Newspix.pl / newspix.pl)

    Skończyło się pełnym sukcesem. Olisadebe strzelił gola już w debiucie z Rumunią (1:1), później poprowadził reprezentację Jerzego Engela do awansu na mistrzostwa świata w Korei i Japonii. Na mundialu zawiódł jak cała drużyna, ale to on zdobył pierwszą bramkę w meczu o honor ze Stanami Zjednoczonymi. Jest to do dziś najszybciej strzelony gol przez Biało-Czerwonych na imprezie tej rangi.

  • Zobacz także: W tym meczu narodziła się kadra Jerzego Engela. Emmanuel Olisadebe rozkochał w sobie kibiców.
  • Wraz z mundialem w Korei i Japonii i odejściem Engela z reprezentacji, skończyła się era Emmanuela Olisadebe. Napastnik wystąpił jeszcze w kilku spotkaniach za selekcjonerów Zbigniewa Bońka i Pawła Janasa, ale nie był już tym samym piłkarzem, w utrzymaniu dobrej formy nie pomagały mu też kontuzje.

    Co dziś robi Emmanuel Olisadebe?

    Olisadebe zakończył karierę w 2012 r. I zdecydował się wrócić do ojczyzny. Związek na odległość z Beatą Smolińską, którym przez lata żyła kolorowa prasa, nie przetrwał. Ich małżeństwo rozpadło się po 16 latach. — Beata wolała żyć w Polsce, a ja chciałem wrócić do Nigerii. Ale dalej pozostajemy przyjaciółmi, rozmawiamy przez telefon. Formalnie rozwiedliśmy się w 2017 roku. Nie towarzyszyły temu żadne wojny — powiadał piłkarz w kwietniu 2020 r.

    Emmanuel Olisadebe i Beata Smolińska w dniu ślubu
    Emmanuel Olisadebe i Beata Smolińska w dniu ślubu (Foto: PAP/Przemek Wierzchowski / PAP (zdjęcia) – PS.Onet.pl)

    Emmanuel Olisadebe nie pozostał przy piłce. 25-krotny reprezentant Polski zajął się nieruchomościami. “Postawiłem pięć mieszkań i teraz czerpię z nich profity. Szóste mam już w trakcie budowy, choć pandemia zwolniła tę inwestycję. Generalnie biorę teraz życie powoli” — opowiadał w serwisie WP SportoweFakty w listopadzie 2020 r. I dodawał, że nie tęskni za Europą, ponieważ “presja codziennego życia jest bardzo duża”.

    Ostatnie aktualne zdjęcie Olisadebe, które krąży w sieci pochodzi z lipca 2022 r. Fotografia pojawiła się na facebookowym profilu zespołu KS Legnickie Pole. Z “Emsim” zapozował jego kolega Martins Ekwueme, który odwiedził byłego reprezentanta Polski w Nigerii.

    Explore more:  fantasy football espn
    Emmanuel Olisadebe i Martins Ekwueme
    Emmanuel Olisadebe i Martins Ekwueme (Foto: KS Legnickie Pole / Facebook)

    Emmanuel Olisadebe rozegrał 25 meczów w reprezentacji Polski, dla której zdobył 11 bramek. 22 grudnia były napastnik skończył 45 lat.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Źródło:Przegląd Sportowy Onet.

    Data utworzenia:.

    22 grudnia 2023, 06:00.

    Recommended Articles