Dziękuje Wiśle za kontrakt

Ekstraklasa.

Dziękuję, że klub i jego prezes otworzyli mi drzwi. Wracam do domu – to słowa Brazylijczyka Clebera, który z Wisłą Kraków podpisał wczoraj roczny kontrakt.

9 grudnia 2009, 10:08..

| Aktualizacja 9 grudnia 2009, 10:08…

Miesiąc temu były – wówczas – stoper Wisły, Cleber Guedes de Lima, rozwiązał kontrakt z występującym w rosyjskiej ekstraklasie Terekiem Grozny i od razu rozeszły się wieści, że Brazylijczyk może wrócić do klubu z Krakowa. W Wiśle zaprzeczano jednak takim głosom, ale wczoraj okazało się, iż Cleber, mimo że miał mieć oferty z Polski i Portugalii, znowu przywdzieje wiślacką koszulkę z numerem 25, z jakim grał przez dwa i pół roku.

– Obydwie strony powiedziały, co chciały, przedstawiając swoje warunki i znaleźliśmy wspólny punkt. Cieszymy się, że „Clebi” do nas wraca, były to jedne z najszybszych rozmów. Podpisaliśmy kontrakt na rok – oznajmił prezes Wisły, Marek Wilczek.

– Dziękuję, że klub i prezes otworzyli mi drzwi, wracam do domu – Cleber zaskoczył trochę tym stwierdzeniem – Moim priorytetem zawsze był powrót do Wisły. Myślę o tym, aby po wypełnieniu kontraktu pozostać tutaj. Chciałbym odwdzięczyć się za wszystko, co otrzymałem i zrobić dla tego klubu coś więcej.

W czeczeńskim zespole (zajął trzynaste miejsce w lidze wyższej) wystąpił 18 razy, już w pierwszym występie zdobywając bramkę i było to jego jedyne trafienie. – Z powodu kontuzji nie grałem w innych meczach. Kilka razy zdarzyło się mi też grać w pomocy, ale jestem stoperem i zawsze występowałem na tej pozycji – mówił o swych doświadczeniach z Tereku. Większość czasu spędził zresztą poza Czeczenią, gdyż do Groznego drużyna przylatywała tylko na mecze.

Explore more:  Polska narciarka na podium

Na jego decyzję o powrocie duży wpływ miała zdaje się rozłąka z rodziną. Żona z synami pozostali bowiem w Krakowie. Obydwaj synowie są zawodnikami młodzieżowych drużyn Wisły, Victor jest napastnikiem, a Lucas, tak jak ojciec, jest stoperem. – Rodzina była najpoważniejszym powodem dla podjęcia decyzji o powrocie do Polski – zaznaczył Ceber – Wracam, ale muszę powalczyć o miejsce w drużynie. Marcelo i Głowacki to ważni piłkarze dla zespołu. Trzeba zatem zapomnieć o tym, co zrobiłem do tej pory. Teraz zaczynam wszystko od nowa, jako nowy zawodnik. Mam nadzieję, że trener cieszy się z mojego powrotu.

Brazylijczyk nie przesądzał jednak wczoraj, że do końca wypełni kontrakt, albo, że będzie grał jeszcze dłużej. Widać było, że podchodzi zdroworozsądkowo do tego, co teraz go czeka. – Muszę być samokrytyczny i obiektywnie oceniać swoją formę. Jeżeli będę w stanie grać na wysokim poziomie, to mógłbym przedłużyć umowę. Ale jeśli nie będę czuł się dobrze, to przestanę grać w piłkę – zapowiedział Wisły Kraków stoper.

– Jest to dla klubu dobra wiadomości, że Cleber do nas wraca – stwierdził prezes Wilczek, który widzi dla tego zawodnika jeszcze jedną ważną do spełnienia rolę. – Jest nie tylko profesjonalnym piłkarzem. Zawsze pełnił bardzo ważną rolę w szatni i liczymy, że dalej tak będzie, a jego obecność wpłynie także, jeśli chodzi o względy wychowawcze, na młodych zawodników z kadry pierwszej drużyny, jak Małecki czy Leszczak.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

9 grudnia 2009, 10:08..

Recommended Articles