Drzyzga: Proszę trenera o więcej zaufania

Drzyzga: Proszę trenera o więcej zaufania

Kamil Drąg (“PS”): Co pan pomyślał, gdy trener powiedział: Fabian wchodzisz na boisko?

Fabian Drzyzga: Nie pamiętam. Naprawdę. Myślałem o tym, żeby pomóc drużynie.

Jak poradził pan sobie ze stresem? Nie jest łatwo wejść na boisko po tak długiej przerwie i dobrze grać. Przecież pan prawie nie gra w tej reprezentacji!

Fabian Drzyzga: Zapuściłem korzenie w kwadracie dla rezerwowych, ale chłopaki pomogli mi je wyrwać. Mam nadzieję, że trener wreszcie obdarzy mnie większym zaufaniem. Cieszymy się, że wygraliśmy ten mecz w miarę poprawnym stylu. Mało istotne jest kto był na boisku. Cieszę się, że wreszcie dostałem szansę dłuższego pogrania, nie tylko w końcówkach przegranych setów i nie tylko ze Słowacją. Cierpliwie czekałem i się doczekałem. Cieszę się, że mogłem pomoc drużynie.

W barażu Bułgaria, w ewentualnym ćwierćfinale Niemcy. To lepsza droga niż półfinał bez konieczności grania dodatkowego meczu?

Fabian Drzyzga: Trudno powiedzieć. Niemcy są w bardzo dobrej formie,pokonali Rosjan i Bułgarów i mają w ataku jednego gościa, który sam może wygrać mecz (Gyorgy Grozer – przyp. Red). Teraz koncentrujemy się jednak wyłącznie na Bułgarii. Mam nadzieję, że przy tej publiczności, która nam bardzo pomaga wygramy to spotkanie.

Czemu nie udało się wygrać grupy?

Fabian Drzyzga: Chcieliśmy zająć pierwsze miejsce w grupie. Nie udało się, ale to już jest historia. Nie będziemy teraz myśleć czemu, jak i po co.

Explore more:  Copa America: Finały

Pocieszeniem jest to, że w barażach będą grali także inni faworyci: Serbowie, Włosi i Rosjanie?

Fabian Drzyzga: Teraz siatkówka jest tak wyrównana, że naprawdę nie można przed meczem powiedzieć kto wygra grupę i kto będzie w półfinale. Cieszmy się, bo gramy dalej.

Ma pan wrażenie, że pana zmiana odmieniła losy meczu?

Fabian Drzyzga: Nie. Cała drużyna o trzeciego seta zagrała lepiej co zbiegło się akurat z moim wejściem na boisko. Nie budujmy legend i żadnych historii. Graliśmy bardzo dobrze zagrywką, odrzuciliśmy rywala od siatki. To nie ja wygrałem ten mecz.

Co dalej? Kto rozpocznie w podstawowym składzie mecz z Bułgarami?

Fabian Drzyzga: Łukasz. On jest podstawowym rozgrywającym i jeden mecz nie zmieni tej hierarchii. Może wejdę na boisko jeśli coś będzie nie tak. Oby nie, bo to będzie znaczyło, że dobrze nam idzie.

Można szukać optymizmu po trzech waszych meczach grupowych?

Fabian Drzyzga: Proszę odpowiedzieć sobie na to pytanie. Ja mam nadzieję, że będzie dobrze. Zwycięstwa budują.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

22 września 2013, 23:30.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Bài viết được đề xuất