„Do czasu kontuzji Lewy miał sezon życia. Piszczkowi pomógł trener”

„Do czasu kontuzji Lewy miał sezon życia. Piszczkowi pomógł trener"

Bundesliga.

Ogłoszono najlepszą jedenastkę Bundesligi, w której znaleźli się Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski. Obaj byli liderami w swoich drużynach i w dużej mierze przyczynili się do ich awansu do Ligi Mistrzów. O opinię na temat drużyny sezonu poprosiliśmy Radosława Gilewicza, byłego reprezentanta Polski, eksperta Eurosportu.

26 maja 2017, 18:50..

| Aktualizacja 26 maja 2017, 20:34.

Lewandowski Piszczek
Lewandowski Piszczek (Foto: AFP)

– Nie jest żadnym zaskoczeniem dla mnie, że Polacy znaleźli się w najlepszej jedenastce Bundesligi. Przez cały sezon zbierali znakomite noty w „Kickerze”, a wszyscy dobrze wiemy, jak krytyczny jest dla obcokrajowców. Niektórzy mogą mieć zastrzeżenia do Łukasza Piszczka, ale moim zdaniem był najlepszym graczem na swojej pozycji – mówi nam Gilewicz.

Co ciekawe, Philipp Lahm, prawy obrońca Bayernu miał znacznie lepsze oceny od Polaka. Średnia ocen naszego reprezentacyjnego obrońcy to 3,25 (1- klasa światowa, 6- poniżej krytyki). Najlepszy na jego pozycji Lahm zakończył sezon z wynikiem 2,71.

Zdaniem Gilewicza nie jest to jednak najważniejsze – Pięć bramek i tyle samo asyst dla obrońcy to znakomity wynik i chyba żaden inny defensor w lidze nie miał lepszych statystyk. Oczywiście zdarzały mu się słabsze spotkania, ale jest to tak inteligentny zawodnik, że szybko i analitycznie wyciąga wnioski. Dodatkowo Łukasz bardzo dobrze rozumie się z trenerem Thomasem Tuchelem – tłumaczy.

Współpraca Piszczka z trenerem jest korzystna dla obu stron. – Tuchel przyznał, że to duma trenować takiego piłkarza, a ten odpłaca mu świetną grą. Uniwersalność Piszczka sprawia, że bez względu na taktykę zawsze prezentuje klasę światową – mówi Gilewicz. Częste zmiany ustawienia BVB nie mają tu większego znaczenia. – Borussia Dortmund w tym sezonie wychodziła na mecze w czterech różnych formacjach. Piszczek występował jak wahadłowy skrzydłowy, prawy obrońca w systemie z trzema defensorami i skrajnie bocznym w czwórce – ocenia Gilewicz.

Explore more:  Szczot zrezygnował z milionów w Górniku

Żadnym zaskoczeniem nie jest natomiast wybór Roberta Lewandowskiego do jedenastki sezonu. – Uważam, że do czasu kontuzji Lewy rozgrywał sezon życia. Uraz barku doskwiera mu do tej pory. Przez to ucierpiał nie tylko nasz napastnik, ale i cały Bayern. Odpadli w Lidze Mistrzów i zdecydowanie słabiej punktowali w lidze. Zabrakło Robertowi wisienki na torcie, jeżeli chodzi o ten sezon. Kapitan kadry nie zdobył korony króla strzelców, ale bezdyskusyjnie należało mu się miejsce w najlepszej jedenastce Bundesligi. Sam Robert i Bayern mają coś do udowodnienia i nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Z każdym kolejnym sezonem w Bawarii Lewandowski ma lepsze statystyki. Gdyby nie kontuzja jeszcze bardziej powiększyłby je i tym razem. Jeżeli utrzyma ten trend to w przyszłym roku kapitan reprezentacji Polski strzeli powyżej 30 goli – przewiduje były napastnik.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

26 maja 2017, 18:50..

Bài viết được đề xuất