ATP w Metz: Hubert Hurkacz w ćwierćfinale. Polak zarobił już niezłe pieniądze

ATP w Metz: Hubert Hurkacz w ćwierćfinale. Polak zarobił już niezłe pieniądze

Tenis.

Hubert Hurkacz znakomicie rozpoczął turniej ATP 250 w Metz. Polak, który we Francji broni tytułu, pewnie pokonał Dominica Thiema, zwyciężając z Austriakiem w dwóch setach – 6:3, 6:4. Za awans do ćwierćfinału nasz tenisista zainkasował już całkiem pokaźną kwotę.

Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz (Foto: Tim Clayton – Corbis / Contributor / Getty Images)
  • Więcej ciekawych historii przeczytasz w nowym serwisie PrzegladSportowy.Onet.Pl. Sprawdź!
  • Przypomnijmy, że w pierwszym etapie rywalizacji “Hubi” miał wolny los. Tym samym do walki o obronę mistrzostwa przystępował właśnie w meczu z Thiemem. Austriak, choć obecnie notowany jest na odległej pozycji w rankingu ATP, to uznany i utytułowany zawodnik, który jednak w ostatnich miesiącach borykał się z poważnymi kontuzjami.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo.

    Triumf nad zwycięzcą US Open z 2020 r. Pozwolił Hurkaczowi wzbogacić się o 16 tys. 160 euro. To spore pieniądze, choć wciąż bardzo małe w porównaniu do tego, co otrzyma najlepszy tenisista tegorocznych zawodów. Na wygranego czeka bowiem ponad 80 tys. Euro.

  • Zobacz także: Świetne otwarcie Huberta Hurkacza w Metz! Rozpoczął obronę tytułu w pięknym stylu.
  • W ćwierćfinale przeciwnikiem wrocławianina będzie Arthur Rinderknech. Francuz wyeliminował najpierw Jaume Munara, a w drugiej rundzie skorzystał na kreczu Nikołoza Basilaszwiliego. Z Hurkaczem zmierzy się po raz drugi. Obaj zawodnicy rywalizowali w tegorocznym ATP Masters 1000 w Miami i wówczas Polak zwyciężył w dwóch setach.

    Świeżo upieczony wicemistrz świata w siatkówce. O srebrnym medalu mówi — “sukces”, o towarzyszących emocjach — “lekki niedosyt”. Pozytywnego nastawienia jednak nie traci, bo przyznaje, że obecna kadra to ekipa na medal. — To pokolenie jest na takim etapie, że wychodzi jak po swoje, ale to jest fajne, to jest dobre. Oni nie są bucami, oni po prostu wiedzą, co im się należy, bo zapracowali na to — mówi “W cieniu sportu” Karol Kłos. Łukaszowi Kadziewiczowi opowiada, kto nauczył go pokory, ile waży sztanga siatkarza i o czym rozmawia z Kubą Kochanowskim. Zdradza też, jak pracował Vital Heynen, a jak to robi Nikola Grbić, z kim nie było mu po drodze i gdzie w siatkówce znaleźć chwałę, a gdzie… Szmal.

    Explore more:  Radosław Gilewicz: piłkarze reprezentacji Polski mają problem z głową

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    22 września 2022, 18:13.

    Bài viết được đề xuất