Adam Nawałka: było kilka nieprzespanych nocy

Adam Nawałka: było kilka nieprzespanych nocy

– Jesteśmy w stałym kontakcie z zawodnikami, którzy się do 23-osobowej kadry na Euro nie załapali. Ci piłkarze są cały czas “pod parą” – zapewnił Adam Nawałka podczas konferencji prasowej przed towarzyskim meczem z Holandią. Selekcjoner reprezentacji Polski w towarzystwie piłkarzy – Jakuba Wawrzyniaka i Mariusza Stępińskiego – odpowiadał na pytania o ogłoszone w poniedziałek powołania i o siłę środowego sparingpartnera.

Adam Nawałka
Adam Nawałka (Foto: PAP)

Na początek Nawałka został zapytany o to, jak dużą trudność sprawiło mu okrojenie szerokiej kadry do 23 nazwisk. – Wybory rzeczywiście były trudne, choćby dlatego, że zawodnicy na zgrupowaniu prezentowali się naprawdę dobrze, walczyli z dużą determinacją – rozpoczął selekcjoner. – Ale decyzje trzeba było podjąć. Kontuzje wpłynęły też na to, że wybieraliśmy z mniejszego grona zawodników. Było kilka nieprzespanych nocy, ale po to pracujemy metodycznie od dłuższego czasu, by takie sytuacje nas nie zaskakiwały.

Uraz Maćka Rybusa to dla nas duża strata. Paweł Wszołek też był brany pod uwagę, prezentował się dobrze przez całą wiosnę. Bardzo nam żal, że ci zawodnicy zostali wyeliminowani z rywalizacji – dodał Adam Nawałka.

Selekcjoner wspomniał o trzech “odstrzelonych” graczach. – Dla Artura Sobiecha, Przemka Tytonia i Pawła Dawidowicza te decyzje musiały być trudne. Zdajemy sobie sprawę, że zawodnicy przyjeżdżają z dużymi nadziejami, a w pewnym momencie muszą wracać do domu. Jednak sama obecność w szerokiej kadrze już była nobilitacją i na pewno jest bagażem doświadczeń na przyszłość – powiedział.

Explore more:  brazil national football team standings

– Była rywalizacja na poszczególnych pozycjach. Mamy ranking, stąd takie nasze wybory. Przede wszystkim patrzymy na to, jaką siłę stanowi drużyna. Teraz dobieraliśmy nie pod kątem przyszłości, ale stricte Euro 2016 we Francji – kontynuował.

Do końca nie było wiadomo, czy na Euro 2016 pojedzie Mariusz Stępiński, czy Artur Sobiech. Ostatecznie w kadrze znalazł się ten młodszy, napastnik Ruchu Chorzów. – Obaj chcieliśmy pojechać, obaj walczyliśmy o miejsce. Każdy chce spełniać marzenia. Trafiło na mnie i bardzo się z tego cieszę – skomentował Stępiński.

Podczas konferencji Adam Nawałka został zapytany o środowego przeciwnika, reprezentację Holandii. – To bardzo wartościowy mecz. Holandia gra piłkę na najwyższym poziomie – to, że nie awansowali na Euro, było dla nas wielką niespodzianką. Myślę, że po tym meczu będziemy mieli dużo materiału szkoleniowego do analizy – komplementował rywala.

Selekcjoner odpowiedział też na pytanie o to, czy pierwsza jedenastka na spotkanie z Holandią będzie taka sama, jaka wybiegnie na inauguracyjne spotkanie Euro 2016 z Irlandią Północną. – Zgodnie z wcześniejszymi założeniami będziemy starali się jeszcze doskonalić naszą grę, zgrywać poszczególne formacje. W planach jest wybór najmocniejszej jedenastki, ale będą też zmiany. Wszystko w kontekście mistrzostw Europy – powiedział.

Gdy reprezentacja odlatywała z Rzeszowa do Gdańska, na lotnisku żegnały ją tłumy kibiców.- Nas nie trzeba mobilizować, bo jesteśmy świadomi, na jaki turniej jedziemy. Ale gdy się widzi coś takiego, jak w Arłamowie, a teraz w Rzeszowie, to jest coś fantastycznego. To pokazuje, jak duża wiara jest w ten zespół. Zrobimy wszystko, by nie zawieść – zapewnił Jakub Wawrzyniak, na co dzień broniący barw Lechii Gdańsk.

Explore more:  EBL: Almeida odejdzie z Włocławka, ale zostanie w Polsce?

Mariusz Stępiński jest jednym z najmłodszych zawodników w kadrze Adama Nawałki. Dał jednak do zrozumienia, że nie czuje się w zespole jak ktoś obcy. – Z presją trzeba sobie umieć radzić. W tej kadrze czuje się coś takiego, że na treningu można pokazać pełnię umiejętności. Starsi zawodnicy pomagają i to jest bardzo fajne, bo nie trzeba się blokować – przyznał.

Trener Nawałka podczas konferencji wysłał tym zawodnikom, którzy do 23-osobowej kadry się nie załapali, sygnał, że powinni cały czas być w pełnej gotowości. – Jesteśmy w stałym kontakcie z zawodnikami, którzy w kadrze ostatecznie się nie znaleźli. Ci piłkarze są cały czas “pod parą”. Takie jest ryzyko sportu, że kontuzje dotykają w najmniej spodziewanych momentach. My musimy być na taką ewentualność przygotowani – powiedział.

Na koniec Jakub Wawrzyniak został zapytany o to, czy w spotkaniu z Holandią kadra zaprezentuje wszystkie ćwiczone warianty. – Mamy swoje tajemnice. Stałe fragmenty gry to nasza potężna broń i nie chcemy się do końca odkrywać – dał do zrozumienia.

Mecz towarzyski Polska – Holandia rozpocznie się w środę, 1 czerwca o godzinie 18:00. Będzie przedostatnim sprawdzianem kadry przed Euro 2016.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

31 maja 2016, 18:09.

Bài viết được đề xuất